Co mogę zrobić, gdy nie zgadzam się z wniesionym wnioskiem do sądu o zniesienie współwłasności.
Uważam , że zaproponowana do spłaty oszacowana wartość nieruchomości jest zaniżona
czy mogę się odwołać odzłożonego wniosku
tzn. zgłośić sprzeciw i wystąpić z wnioskiem o wycenę przez rzeczoznmawce
2014-03-08 20:52 autor odpowiedzi: agakozio
12 dni temu, 21:18 autor odpowiedzi: Propera — Tomasz Wilkosz
Trzeba zacząć od rozczarowania: sprzeciwu wobec samego żądania zniesienia współwłasności nie ma i nie da się go zgłosić. Prawo do żądania zniesienia przysługuje każdemu ze współwłaścicieli (art. 210 § 1 KC) i sąd nie oddali wniosku dlatego, że pozostali są przeciwni. Wyłączyć to uprawnienie można tylko umową, na maksimum pięć lat.
To jednak nie znaczy, że uczestnik postępowania jest bezbronny. Spór nie toczy się o to, czy znieść współwłasność, tylko o to, jak i za ile. A tu pole manewru jest szerokie.
Wycena. Wartość ustala sąd na podstawie opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego, nie na podstawie kwoty wpisanej przez wnioskodawcę. Można i trzeba złożyć zarzuty do opinii — na piśmie, w terminie wyznaczonym przez sąd, punkt po punkcie: przyjęte nieruchomości porównawcze, data poziomu cen, stan techniczny, powierzchnia, obciążenia. Na tej podstawie wnosi się o opinię uzupełniającą, przesłuchanie biegłego albo o powołanie innego. Warto wiedzieć, że prywatny operat zamówiony na własną rękę nie jest dowodem z opinii biegłego — sąd traktuje go jako dokument prywatny, czyli stanowisko strony. Bywa użyteczny jako materiał do zarzutów, ale sam wyceny nie zmieni.
Sposób podziału — i to jest miejsce, gdzie realnie się wygrywa albo przegrywa. Kolejność nie jest dowolna. W pierwszej kolejności podział fizyczny, o ile jest możliwy i nie zniszczy wartości rzeczy (art. 211 KC, art. 623 KPC); różnice wyrównuje się dopłatami. Jeżeli podzielić się nie da — rzecz można przyznać jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedać (art. 212 § 2 KC). Ta trzecia droga, czyli sprzedaż licytacyjna, jest finansowo najgorsza dla wszystkich: nieruchomość schodzi poniżej wartości rynkowej, a koszty egzekucyjne zjadają część uzyskanej kwoty. Jeżeli więc ktoś chce zostać z nieruchomością, powinien złożyć własny wniosek co do sposobu podziału, a nie ograniczać się do kwestionowania cudzego — samo „nie zgadzam się" nie kieruje sprawy w żadną stronę.
Rozliczenia między współwłaścicielami wchodzą do tej samej sprawy. Sąd rozstrzyga w niej także wzajemne roszczenia z tytułu posiadania rzeczy (art. 618 § 1 KPC) — nakłady na nieruchomość, remonty, opłacone podatki i ubezpieczenia, wynagrodzenie za korzystanie ponad udział. Po prawomocnym zakończeniu sprawy nie można ich już dochodzić osobno (art. 618 § 3). To jest najczęstszy realny błąd uczestników: skupiają się na wycenie i zapominają zgłosić roszczenia, które przepadają razem z postanowieniem.
Spłata rozłożona w czasie. Sąd oznacza termin, sposób zapłaty, odsetki i w razie potrzeby zabezpieczenie (art. 212 § 3 KC). Raty mogą sięgać łącznie dziesięciu lat. Kto liczy na szybką gotówkę, powinien wziąć to pod uwagę przy wyborze wariantu, o który wnosi.
Koszty. Opłata od wniosku o zniesienie współwłasności to 1 000 zł, ale jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt — 300 zł (art. 41 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Do tego zaliczka na biegłego, zwykle rzędu kilku tysięcy przy wycenie nieruchomości, a przy podziale fizycznym także koszty geodety. Sąd ma obowiązek nakłaniać do zgodnego podziału i wskazywać sposoby (art. 622 § 1 KPC) — porozumienie na tym etapie potrafi zamknąć sprawę szybciej i taniej niż spór o każdą pozycję operatu.
Drogi poza sądem, dla porządku. Jeżeli wszyscy się dogadają, współwłasność znosi się umową u notariusza — bez biegłego i bez terminów rozpraw. Można też ustalić sposób korzystania (podział quoad usum), co nie znosi współwłasności, ale wygasza konflikt o użytkowanie. I trzecia możliwość: sprzedaż własnego udziału. Udziałem każdy współwłaściciel rozporządza samodzielnie, bez zgody pozostałych (art. 198 KC) — przy domu i działce zawsze, przy mieszkaniu zależy to od formy własności, bo przy spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu współuprawnionym przysługuje prawo pierwokupu. Ta droga wychodzi zwykle taniej niż kilkuletnia sprawa, ale ceną jest niższa kwota niż przy sprzedaży całej nieruchomości. Kupujemy takie udziały, więc mówię to z pełną świadomością, że jestem stroną — i właśnie dlatego dodaję, że dla kogoś, kto chce zatrzymać nieruchomość, jest to droga najgorsza z możliwych.
Tomasz Wilkosz — Propera, skup udziałów w nieruchomościach. Licencja zawodowa w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami nr 28319, uprawnienia kuratora spadków nieobjętych (certyfikat nr 315), uprawnienia zarządcy sądowego (certyfikat nr 469). Kontakt: 733 998 111, spadki.org
www: spadki.org e-mail: biuro@propera.pl
Dodano 2012-11-27 18:33 przez konto usunięte
jak znieść współwłasność z nieruchomości oraz gruntu (np. dom i zabudowania gospodarcze oraz grunty orne) w przypadku gdy nie ma zgody wśród trzech współwłaścicieli, a podział własności jest określony aktem notarialnym w stosunku 1/2 jeden współwłaściciel i po 1/4 dla pozostałych dwóch współwłaścici...
Dodano 2013-06-18 12:20 przez makaron-dente
Witam,
Mam pytanie: Jak znieść współwłasność nieruchomości?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dodano 2014-03-06 23:44 przez agakozio
Mam problem z gruntem przynależnym do mieszkania. Jest to segment górny, ma odrębną KW. Dolny segment posiada mój sąsiad, z którym mam wspólny grunt na zasadzie użytkowania wieczystego. Zgodnie z moim aktem notarialnym zakupu do lokalu przynależy prawo do użytkowania wieczystego gruntu w udziale 594...
Dodano 2013-11-03 22:38 przez konto usunięte
Witam,
jestem współwłaścicielem nieruchomości (dom, działka) wraz z mamą i siostrą. Każdy z nas ma po 1/3 udziałów (wpis w KW). Wszyscy jesteśmy zgodni i chcemy abym ja był jedynym właścicielem całej nieruchomości.
Dodatkowo ta nieruchomość jest obciążona kredytem hipotecznym (zaciągniętym przez mo...
Dodano 2013-02-21 08:50 przez kasiulek9871
Witam. Mam dwa pytania. Mąż jest po sprawie zniesienia współwłasności z gospodarstwa. W wyroku ma zasądzoną spłatę pieniężną na rzecz brata w kwocie 80.000 zł. Mam pytanie, ile dni od wyroku jest czas na uprawomocnienie?
A drugie pytanie, to czy mąż będzie od tej spłaty zapłacić jakiś podatek czy br...
Publikowane w serwisie porady mają charakter edukacyjny i nie mogą być traktowane jako profesjonalne konsultacje dotyczące konkretnych przypadków. Redakcja ani wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za skutki wykorzystania zamieszczanych porad.
Współwłasność nieruchomości często wydaje się prostym rozwiązaniem, ale w praktyce może stać się źródłem długotrwałych konfliktów i skomplikowanych sporów. Według Jarosława Maculewicza, eksperta w zakresie regulacji stanów ...
W świetle art. 195 Kodeksu cywilnego współwłasność polega na tym, że własność tej samej rzeczy przysługuje niepodzielnie kilku osobom. Co istotne, jak stanowi art. 198 Kodeksu cywilnego, każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać ...
Odziedziczenie mieszkania to nie tylko emocjonalne wyzwanie, ale także poważna decyzja finansowa. Czy lepiej sprzedać nieruchomość i zyskać szybki zastrzyk gotówki, czy może wynająć mieszkanie i budować stały dochód? Piotr Zdanowski ...
Współwłasność mieszkania to dość częsta sytuacja. Postanowiliśmy wyjaśnić, jak można pozbyć się kłopotliwej współwłasności.
2021-05-11 13:44
2020-02-16 09:38