eGospodarka.pl

eGospodarka.plPoradyPrawoPrawo pracy › Rozwiązanie umowy na czas określony a miesięczne wypowiedzenie


Szukaj pytań i odpowiedzi

Wpisz szukane słowa:

np. zasiłek macierzyński, zwolnienie lekarskie » zobacz popularne tematy

2008-04-15 10:46 autor: konto usunięte

2 670 odsłon

Rozwiązanie umowy na czas określony a miesięczne wypowiedzenie

Witam.

Mam prośbę o pomoc. Jestem nowym pracownikiem w firmie. Pracuję 3 miesiące. Podpisano ze mną umowę na czas określony - 12 miesięcy i ujęto klauzulę (na którą nie zwróciłem od razu uwagi :( ), że strony mogą wypowiedzieć umowę z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Nie zamierzałem się wtedy zwalniać ale okazało się, że jest jak jest i chcę się zwolnić ale... z zachowaniem 2 tygodniowego okresu wypowiedzenia (taki powinien mnie obowiązywać z tego co wyczytałem w prawie pracy). Czy mogę w tej sytuacji rozwiązać umowę z 2 tygodniowym wypowiedzeniem? Z tego co się dowiedziałem to przyjęto kilka nowych osób, którym wpisano obecnie 2 miesiące wypowiedzenia, a w ich sytuacji jak to wygląda?

Proszę pomóżcie.

Z góry dziękuję za pomoc.

[ porady z tej kategorii ]

UDZIELONE ODPOWIEDZI

  • 2008-04-15 23:15 autor odpowiedzi: teresa

    Ja osobiście nie spotkałam się z takim przypadkiem, ale boje się, że skoro umowa została podpisana przez obydwie strony w takiej formie to powinna być respektowana :((. [nie może być krótszy okres wypowiedzenia niż przewidziany w KP, ale skoro obydwie strony uzgodniły dłuższy, to może to być uznane w świetle prawa jako warunek korzystny dla pracownika, co zawsze wolno postanowić pracodawcy :(] Dla pewności proszę się udać po bezpłatną poradę prawną do swojego oddziału PIP

    pozdrawiam

    Oceń odpowiedź 0 0

    skomentuj | odpowiedz

  • 2008-04-16 09:47 autor odpowiedzi: konto usunięte

    Dziękuję za podpowiedź.

    Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące sformułowania zawartego w mojej umowie. Jest w niej napisane: "miesięczny okres wypowiedzenia". Czy mam rozumieć, że czas wypowiedzenia biegnie przez kolejne cztery pełne tygodnie od wypowiedzenia przeze mnie umowy, czy chodzi o pełny miesiąc kalendarzowy? Mam z tym niemałą "zagwozdkę" :)

    Oceń odpowiedź 0 0

    skomentuj | odpowiedz

  • 2008-04-16 10:43 autor odpowiedzi: Emi28

    dokładnie nie wiem ale jest taki art. 30 paragraf 21 (to jeden jest u góry nie mam tu inteksów:)

    "okres wypowiedzenia umowy o pracę obejujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy sie odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca.

    Oceń odpowiedź 0 0

    skomentuj | odpowiedz

  • 2008-04-16 23:42 autor odpowiedzi: teresa

    dokładnie tak jak napisał Emil28- wypowiedzenie miesięczne musi się zakończyć w ostatnim dniu miesiąca, np. gdybyś dziś wręczył wypowiedzenie to umowa rozwiąże sie z ostatnim dniem maja.

    Mam jeszcze jedno przemyślenie: bo z jednej strony okres wypowiedzenia mógłby być uznany za korzystny (w momencie wypowiedzenia ze strony pracodawcy), a z drugiej za niekorzystny (w momencie kiedy to pracownik składa wypowiedzenie - tak jak to ma miejsce w tym przypadku) - jednak PIP będzie tu najbardziej wiarygodny i kompetentny. Sory, że nie udzielę jednoznacznej porady :(

    pozdrawiam

    Oceń odpowiedź 0 0

    skomentuj | odpowiedz

  • 2008-04-17 06:45 autor odpowiedzi: konto usunięte

    Witam,

    a ja mam taki przypadek i będę bardzo wdzięczna za opinię i poradę:

    W umowie na czas określony 12 miesięcy (od stycznia br.) mam taki zapis:

    " Niniejsza umowa może być rozwiązana przez każdą ze stron zgodnie z kodeksem pracy".

    Myślałam, że chodzi o czywiste, jednostronnie uzasadnione sprawy przewidziane w k.p. (zmiany organizacyjne w zakładzie pracy, bankructwo pracodawcy, rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia za ciężkie naruszenie obowiązków przez którąkolwiek ze stron, itp).

    Jednakże, z całkowitym zaskoczeniem dla mnie niedawno otrzymałam od pracodawcy jednostronnie rozwiązanie mojej umowy za 2-tyg. wypowiedzeniem na podstawie art. 33 k.p.

    Uważam, że pracodawca rozwiązał moją umowę z naruszeniem przepisów prawa i jego postępowanie i uzasadnienia wyglądają mi bardzo pokrętnie.

    1. Moim zdaniem zapis w mojej umowie nie oznacza możliwości jednostronnego rozwiązania za wypowiedzeniem przez żadną ze stron, ponieważ w umowie nie ma takiego zapisu o dopuszczalności rozwiązania umowy za wypowiedzeniem, 2-tygodniowym.

    2. Art.33 brzmi: "Przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6 miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem" - a w mojej umowie nie ma zapisu (zgody stron), że każda ze stron może rozwiązać umowę za jakimkolwiek wypowiedzeniem.

    W dodatkowym wyjaśnieniu pracodawca utrzymuje, że miał prawo mi jednostronnie wypowiedzieć, ponieważ nasza umowa była zawarta na okres powyżej 6 mies i w takim przypadku możliwe jest wypowiedzenie przez każdą ze stron za 2-tyg. wypowiedzeniem. Dla mnie jest to uzsadnienie niedorzeczne.

    Dlatego wygląda mi to wszystko na niezgodne z prawem rozwiązanie mojej umowy na czas określony.

    Takiego zdania jest też PIP, na ich pierwszy rzut oka, i sprawę właśnie wniosłam do Sądu Pracy o odszkodowanie (tylko do tego mam prawo, bo rozwiązanie umowy terminowej nawet bezprawne - jest skuteczne i nie mam prawa żądać przywrócenie do pracy).

    Jednakże, wczoraj ktoś mi zasiał pewną wątpliwość i teraz czytam też art. 29, par. 3 pkt 4) oraz par. 3(1) - i już sama nie wiem kto może mieć przyznaną rację.

    Ja ciagle jednak uważam, że pracodawca złamał prawo. Byłam przekonana, że według umowy nikt nie miał możliwości jednostronnego jej rozwiązania za wypowiedzeniem.

    Będę wdzięczna za opinię i poradę.

    Serdecznie pozdrawiam,

    Ewa.

    Oceń odpowiedź 0 0

    skomentuj | odpowiedz

  • 2008-04-17 14:21 autor odpowiedzi: konto usunięte

    Dzięki za odpowiedzi na moje pytanie.

    Chociaż szczerze mówiąc o możliwości korzystnego rozwiązanie umowy przez pracownika w moim przypadku trudno mówić. Bo tak jak napisaliście czekać muszę w niektórych przypadkach prawie dwa miesiące a wiadomo, że na rynku pracy nikt nie chce czekać tyle czasu na pracownika. Drugą sprawą jest fakt, że przy umowie na czas nieokreślony, jeżeli nie przepracowałbym 6 miesięcy to mógłbym się zwolnić z dwutygodniowym wypowiedzeniem. Trochę to niesprawiedliwe :(

    Może chociaż Ewę0969 jakoś uspokoicie? :)

    Pozdrawiam,

    Michał.

    Oceń odpowiedź 0 0

    skomentuj | odpowiedz

DODAJ ODPOWIEDŹ:

Powiadom mnie emailem, gdy ktoś jeszcze odpowie na to pytanie

Publikowane w serwisie porady mają charakter edukacyjny i nie mogą być traktowane jako profesjonalne konsultacje dotyczące konkretnych przypadków. Redakcja ani wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za skutki wykorzystania zamieszczanych porad.



Porady - pytania i odpowiedzi



Zadaj pytanie

Nie możesz znaleźć odpowiedzi? Zadaj pytanie w kategorii Prawo pracy

Eksperci radzą

Ostatnio zadane pytania

Ostatnio udzielone odpowiedzi

Tematy

Poprzednie pytania

Porady Prawo

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.